Dzisiaj znów będzie o paznokciach, ale zanim zacznę to muszę się troszkę usprawiedliwić. Mianowicie całe wakacje miałam urwanie głowy. Zaczęło się od popsutego komputera (swoją drogą do tej pory nie mogę dodawać zdjęć z aparatu), później szykowanie wesela siostry, co pochlonęło większość mojego czasu, przyjazd siostry z mężem i jego rodziną, wakacyjny spontaniczny wyjazd do Zakopanego, i wielki powrót do żywych, czyli studenckie życie cd. Mam jednak nadzieję, że wrócę z regularnym pisaniem. Muszę tylko zrobić coś z tym dodawaniem zdjęć.
Co do tematu, ostatnio pisałam że lubię eksperymentować z paznokciami. Chcę więc wam przedstawić mój kolejny projekt. Cieniowanie to bardzo prosta metoda, która nie jest trudna, ale za to efektowna i może być pomysłem na odświeżenie paznokci i starego już odpryśniętego lakieru. A to za sprawą gąbeczki, tak, tak nie przeslyszałaś się (a raczej nie przewidziałaś) potrzebujesz zwyklej gąbki-kąpielowej, bądź do makijażu-i metodą robienia stępelków można uzyskać taki efekt jaki ja uzyskałam. A teraz najważniejsze- zdjęcia:
poniedziałek, 22 października 2012
Paznokciowo
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz