Wszyscy narzekają na poniedziałki, i wcale mnie to nie dziwi. Po 2 dniach leżenia, nic nie robienia przychodzi ten dzień, taki budzik przed rozpoczęciem na dobre tygodnia. Ale warto się tego dnia dobrze nastawić, bo to się odbije na kolejnych dniach.
Przedstawiam wam kilka zdjęć z mojego poniedziałku. Bo poniedziałki wcale nie muszą być takie "ponure". W końcu wszystko zależy od nas.
poniedziałek, 22 października 2012
Poniedziałek
Paznokciowo
Dzisiaj znów będzie o paznokciach, ale zanim zacznę to muszę się troszkę usprawiedliwić. Mianowicie całe wakacje miałam urwanie głowy. Zaczęło się od popsutego komputera (swoją drogą do tej pory nie mogę dodawać zdjęć z aparatu), później szykowanie wesela siostry, co pochlonęło większość mojego czasu, przyjazd siostry z mężem i jego rodziną, wakacyjny spontaniczny wyjazd do Zakopanego, i wielki powrót do żywych, czyli studenckie życie cd. Mam jednak nadzieję, że wrócę z regularnym pisaniem. Muszę tylko zrobić coś z tym dodawaniem zdjęć.
Co do tematu, ostatnio pisałam że lubię eksperymentować z paznokciami. Chcę więc wam przedstawić mój kolejny projekt. Cieniowanie to bardzo prosta metoda, która nie jest trudna, ale za to efektowna i może być pomysłem na odświeżenie paznokci i starego już odpryśniętego lakieru. A to za sprawą gąbeczki, tak, tak nie przeslyszałaś się (a raczej nie przewidziałaś) potrzebujesz zwyklej gąbki-kąpielowej, bądź do makijażu-i metodą robienia stępelków można uzyskać taki efekt jaki ja uzyskałam. A teraz najważniejsze- zdjęcia: