czwartek, 28 czerwca 2012

Powtarzam się?

Dzisiaj znów chcę wam przedstawić mój strój dnia. Chyba się powtarzam, ale ubrana jestem na luzie, po prostu załorzyłam coś co było pod ręką. Zdjęcia robione były w niedziele, w jednym z moich ulubionych parków w Warszawie- na Moczydle. Uwielbiam tam przychodzić jak tylko jest ładniejsza pogoda, oglądać kaczki, spacerować, odpocząć od zgiełku miasta. A że w niedziele pogoda była piękna, to aż żal było nie skorzystać!
bluzka: C&A
basic top: Calzedonia
spodenki: mojej mamy (vintige)
buty: CCC (te same co w poprzednim poście)
torebka: no name (Maximus)
pierścionek: Aldo
kolczyki: z bazarku
przepaska: H&M
okulary: przywiezione z wakacji w Turcji

Szkoda, że nie zrobiłam więcej zdjęć samego parku, wtedy moglibyście się przekonać, że jest to piękne miejsce.
Uciekam dalej się uczyć, bo piątkowy egzamin już tuż, tuż. Trzymajcie jutro za mnie mocno kciuki (ktokolwiek tu zagląda) i do usłyszenia w nastepnej notce.
XOXO

1 komentarz: